MISJĄ GDP JEST KRZEWIENIE BRATERSTWA, WSPARCIA I WSPÓLNE PRZEŻYWANIE PRZYGÓD W TERENIE

Można śmiało z jednej strony powiedzieć, że kluczową misją naszego Gangu Dzikich Panów jest nieustanne scalanie braterstwa względem siebie, zaangażowanie we wzajemne wsparcie i niesienie pomocy pozostałym Członkom Gangu i ich najbliższym, a także - co oczywiste:
pełna gotowość do wspólnego przeżywania kolejnych przygód w terenie (naszym niedościgłym jak dotąd ideałem są texańskie prerie...).

Jednakże z drugiej strony pragniemy dzielić się wspólną radością ze wszystkimi bliskimi oraz sympatykami Gangu GDP, aby także ich pobudzić do aktywnego wypoczynku w gronie przyjaciół i dzikiej radości przeżywania wspaniałych chwil, które z pewnością zapadną im głęboko w sercu i pozwolą aby cieszyć się nimi zawsze wtedy gdy przyjdzie na to ochota lub pojawi się taka potrzeba.

GDP Team GDP Team GDP Team

Stanowimy grupę pierwotnie 'sklejoną' z męskiego odłamu rodziców dzieci chodzących do tego samego przedszkola, a następnie tej samej szkoły, w dojrzałym juz przedziale wiekowym, lecz po wielu latach przeżywania wspólnych przygód niezwykle już obecnie zwartą i stale cieszącą się na okazję wspólnych wypadów (uwielbiamy: morze, lasy, góry, jeziora, kaniony wielkich rzek, texańskie prerie oraz przestrzeń w każdym możliwym wydaniu).

Najstarszym jest wśród nas szlachetnie już przyprószony geolog po Prawie, zaraz za nim plasuje się informatyk z duszą humanisty, potem szef firmy dystrybucyjnej a w wolnych chwilach zapalony wędkarz z bogatym zapleczem teoretycznym, mamy też świeżo upieczonego 'terytorialsa' ze wszechstronnymi uzdolnieniami od serwisu telefonów komórkowych do składania mebli według własnych projektów, grupę naszą zaś domyka osobnik o wielkim sercu i wielkoduszności dla świata, potrafiący od zera postawić dom i to nie jeden, na bazie samodzielnej wiedzy, własnych rąk i głowy.

Dzienniki GDP Dzienniki GDP Dzienniki GDP
Z każdego naszego wypadu powstaje dziennik z rzetelnym opisem przygód Gangu GDP, jednakże okraszonych szczyptą subiektywnego
i nieco ironizującego smaczku Literata, zazwyczaj wzbogacony mapką przebytego szlaku (przykłady powyżej).

Właśnie ta różnorodność nas nie nudzi a przyciąga, różnica w naszym odbiorze świata i reakcji na jego zaczepki rozśmiesza nas nierzadko do łez, a żarciki sytuacyjne i wzajemne się obśmiewywanie usuwa z nas chandrę, muchy w nosie i inne zbędne elementy blokujące objawienie szczerej radości.

I to właśnie stanowi pełną definicję celu powstania i misji jaką chcemy aby niósł dla innych nasz Gang GDP.

[GDP] Gang Dzikich Panów     |     GDP     |     © 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone